Lifestyle

Życie jest niesprawiedliwe!

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Chciałabym mieć dłuższe nogi, naturalnie proste włosy i piękny uśmiech od urodzenia – ale cóż z tego? Życie nie jest sprawiedliwe.

Porównujesz się do pięknych dziewczyn na zdjęciach na Instagramie? Są szczupłe, szczęśliwe, uśmiechnięte, mają cudownych partnerów, świetne ciuchy i boskie ciała. Pytasz w myślach jak to możliwe żeby mieć takie życie? Czemu ja nie mogę tak wyglądać? Przecież one mają WSZYSTKO! Nie pocieszę Cię – prawdopodobnie nigdy nie będziesz tak wyglądać, ani mieć takich rzeczy. I owszem, życie jest niesprawiedliwe. Skoro przebrnęliśmy przez ten niewygodny, ale niezaprzeczalny fakt nadszedł czas, by się z nim pogodzić. Ale tym razem NAPRAWDĘ pogodzić. Po prostu na pewne rzeczy nie mamy wpływu, więc z góry możemy skreślić je z listy naszych „must have” oraz „to do”. Tylko wtedy możemy iść do przodu.

 

Wydaje mi się, że to właśnie jest jeden ze sposobów na szczęśliwe życie – uświadomienie sobie, na które rzeczy nie mamy wpływu i skupienie się na tych, które możemy zmienić.

 

Ja również miewałam (miewam?) w życiu takie momenty poczucia niesprawiedliwości – wydawało mi się, że wciąż zaczynam od zera, że na wszystko muszę zapracować sama i ze wszystkim radzić sobie sama, podczas gdy moi znajomi po prostu posiadali pewne rzeczy czy cechy. Zasadniczy problem polegał na tym, że za bardzo skupiałam się na tym CZEGO NIE MAM, zamiast na tym CO MAM i co mogę z tym zrobić.

Oczywiście każdy z nas chciałby mieć więcej, lepiej, albo przynajmniej trochę inaczej i gdzieś tam głęboko siedzi w nas jednak zakorzenione poczucie krzywdy. Trawa zawsze jest bardziej zielona u sąsiada – wiadomo. Ale my mamy właśnie taki,  a nie inny trawnik i nic na to nie poradzimy. I nawet jeśli, mimo starań, nie wyrosną na nim nigdy bujne kwiaty, to może nada się na świetne boisko 😉

Okej, życie nie jest sprawiedliwe i nigdy nie będzie – przekonamy się o tym pewnie jeszcze nie raz. Nie każdemu dane jest też startować z tego samego poziomu i czasem jedna osoba musi pokonać naprawdę długą i wyboistą drogę, potykając się setki razy, aby znaleźć się w miejscu, w które inna dojeżdża limuzyną z klimatyzacją. Ale czy to oznacza, że nie warto podejmować tej drogi?

foto 1foto 4collagefoto 5b

 photo Lammil Photography

  • maximer006

    Świetny artykuł jak i cały blog.
    Szkoda tylko, że tak rzadko już tu zaglądasz… ale jak coś zapraszam do mnie po trochę dobrej muzyki:)
    https://soundcloud.com/drobiazgowa