Healthy life

Jak zacząć jeść zdrowo?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Myślisz sobie: „Chcę jeść zdrowo. Tyle się teraz o tym mówi, że może rzeczywiście coś w tym jest. Spróbuję.” Super, pierwszy ważny krok za Tobą. Dobre chęci umotywowane celem (poprawa zdrowa, sylwetki, dobrego samopoczucia) to już 1/3 sukcesu. „Od dziś moje życie się zmieni! Nie mogę się już doczekać lata, aż pokażę się w bikini” – brawo! Euforia jest naprawdę spora. Jednak dni mijają, a Ty nadal nie wiesz jak się do tego zabrać, w sumie to odżywiasz się tak samo jak dawniej. Myśli o odmienionej, pięknej sylwetce powoli przeradzają się w poczucie winy, że tak właściwie to nic w tym kierunku nie zrobiłaś… znasz to uczucie? Nie szkodzi. Ja też znam. Zaczynamy więc raz jeszcze. Tym razem na serio zmieniamy naszą dietę i siebie na lepsze. Aby to zrobić musimy uzmysłowić sobie kilka ważnych rzeczy…


Prawdziwa walka odbywa się w sklepie –
moja złota zasada mówi, że jak czegoś nie kupię, to nie będzie mnie kusiło, aby to zjeść, dlatego też unikam robienia impulsywnych zakupów. Reklama, reklamą, jednak bardzo często podjęcie decyzji zakupowych dotyczących jedzenia odbywa się już w sklepie. Dlatego też staraj się nie chodzić na zakupy „na głodnego”, wówczas wydaje Ci się, że masz ochotę na wszystko (WSZYSTKO!) i w sumie ten jeden batonik to przecież nie jest wielki grzech. Planuj posiłki z wyprzedzeniem i zgodnie z nimi rób listę zakupów. Pozwoli Ci to uniknąć wkładania do koszyka niepotrzebnych produktów. Nie sugeruj się promocjami: „Dwie paczki chipsów w cenie jednej? WOW! Biorę.” – zadaj sobie pytanie czy kupiłabyś to gdyby nie promocja…nie? W takim razie wcale tego nie chcesz 🙂


Co dalej?


Nie ograniczaj drastycznie jedzenia
– ciągłe uczucie głodu tylko zniechęci Cię do diety, a brak energii spowoduje spadek samopoczucia i formy.

Stosuj zamienniki – bardzo często jest tak, że sięgamy po niezdrowe przekąski, bo nie mamy pomysłu na nic innego. To już znamy, wiemy, ze smakuje, to po co szukać i kombinować. Ale niestety często te znane nam produkty, po które sięgamy z przyzwyczajenia nie są dla nas najlepszym wyborem. Warto przegotować sobie listę zamienników, które zaspokoją nasze pragnienie bez szkody dla zdrowia i figury, np. zamiast paczki chipsów – suszone owoce, zamiast żelków – migdały. Po kliku takich świadomych zamianach zaczniemy automatycznie sięgać po zdrowsze produkty.

Stopniowo przyzwyczajaj organizm do zmian – zamiast z dnia na dzień wywracać do góry nogami całą dietę postaraj się zmieniać swoje nawyki stopniowo, ale trwale. Nagły skok może powodować dyskomfort i poczucie, że jednak ta dieta źle na Ws działa. Zdrowe odżywianie to w dużej mierze kwestia przyzwyczajenia. Próbujcie każdego dnia słodzić kawę czy herbatę pół łyżeczki mniej aż do całkowitego wyeliminowania cukru – gwarantuję, że po dwóch tygodniach herbata z cukrem w takiej ilości, jak piliście dotychczas będzie Wam się wydawała bardzo słodka, wręcz nie do wypicia.

Nagradzaj się – ale nie, nie czekoladą 😉 zaoszczędzone na słodyczach i fastfoodach pieniądze przeznacz np. na zabieg kosmetyczny, wizytę u fryzjera, nową koszulkę do ćwiczeń… Spraw, aby dieta była czymś przyjemnym i tak właśnie się kojarzyła.


Pamiętajcie, wszystko da się zmienić jeśli tylko tego chcemy i odpowiednio do tego podejdziemy. Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto uparcie dąży do spełnienia marzeń. Każda z nas może stać się lepszą wersją siebie, jeśli będziemy na to wytrwale pracować, czego Wam i sobie życzę.